Góry Rodniańskie

4 dni na 2000m. n.p.m. O godzinie 22.00 ruszamy z Gliwic przez Słowację i Węgry na Północ Rumunii. To niespełna 800 km ale podróż, z problemami na granicy słowacko węgierskiej zajmuje nam kilkanaście godzin. Dzień1 W Borşy, pomiędzy parkami Maramuresz i Rodnei znajdujemy pierwszy nocleg i tu na kilka dni zostawiamy samochód. Pojawiają się problemyCzytaj dalej „Góry Rodniańskie”

Zimowe wejście na Snieżkę

      Na Śnieżce byłem kilka razy i ze względu na zmierzające tam tłumy postanowiłem na górę już nie wracać. Jednak nigdy nie zaliczyłem zimowego wejścia na najwyższy szczyt Karkonoszy i to zmotywowało mnie do kolejnej wyprawy. Razem z Beatą i przyjaciółmi do Karpacza przyjechaliśmy w piątkowe popołudnie i spod Świątyni Wang, niebieskim szlakiem ruszyliśmy doCzytaj dalej „Zimowe wejście na Snieżkę”

GÓRY OPAWSKIE

Nadal staramy się unikać tłumów i tym razem wybieramy się w Góry Opawskie, w okolice Biskupiej Kopy. Pogoda nie zachęca do wędrowania, ale my ruszamy w trasę dokoła doliny Złotego Potoku. Pierwszy punkt to Piekiełko i od razu zaskoczenie, nie spodziewaliśmy się takiej różnorodności na szlaku. Skały, dość wysoka drabina… dobrze, że deszcz zrobił sobieCzytaj dalej „GÓRY OPAWSKIE”

Trójgarb

Tym razem wyruszyliśmy na górę Trójgarb znajdująca się również w paśmie Gór Wałbrzyskich. Wyprawę zaczęliśmy w miejscowości Stare Bogaczowice. To nieco dłuższy ale myślę, ze bardzo atrakcyjny szlak. Na trasie jest bardzo dużo skał głównie pochodzących z dawnego dna morskiego, zrobiły one na nas duże wrażenie. Droga na szczyt nie jest trudna i zajmuje okCzytaj dalej „Trójgarb”