Zimowe wejście na Snieżkę

      Na Śnieżce byłem kilka razy i ze względu na zmierzające tam tłumy postanowiłem na górę już nie wracać. Jednak nigdy nie zaliczyłem zimowego wejścia na najwyższy szczyt Karkonoszy i to zmotywowało mnie do kolejnej wyprawy. Razem z Beatą i przyjaciółmi do Karpacza przyjechaliśmy w piątkowe popołudnie i spod Świątyni Wang, niebieskim szlakiem ruszyliśmy doCzytaj dalej „Zimowe wejście na Snieżkę”